wtorek, 28 lutego 2012

Ehhh...

Uspokajam się właśnie tym Klik, bo już 3 razy to prułam...ehh...



Odpoczywając od tych melanżowych niebieskości zaczęłam coś z włóczki, biało
- różowej którą też kupiłam sama nie pamiętam kiedy i gdzie:) Będzie narzutka, taki tam sweterek na cieplejsze dni, ale już coś mi nie pasuje... Ehh... Tył prawie cały zrobiony, paski takie nierówne - zgodnie z moim początkowym pomysłem,ale chyba moje wyobrażenie nie bardzo zagrało z rzeczywistym stanem... Ehhh...
Kolejną czapkę sprułam bo wyszła zdecydowanie za duża...na dodatek zbieram się na sweterek dla malucha, obiecany więc i musi byc zrobiony, ale nie potrafię się przełamac...:(
Może gdyby była to dziewczynka byłoby łatwiej...sama nie wiem...
Butelkowa zieleń na narzutkę dla mamy też się przerabia a potem pruje, liczy od nowa, przerabia a potem znów pruje... Ehhh...
Chyba muszę poczekac na Dzień Dziergacza, ale coś go nie widac...
Ehhh..


Porządkuję kolczyki, robię nowe metki i tak jak zawsze przy porządkach powstały takie oto kolczyki.




A tu 3 miesiące już...

24 komentarze:

  1. kolczyki śliczne :)) rób pasiaka bo on mi się już podoba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie odpowiadam za efekt;)

      Usuń
  2. ale roznosci u Ciebie :) slicznie i glowa do gory przelamiesz sie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U ciebie jak zwykle pieknie i pracowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem Twoje nastroje, bo też miliony razy pruję, zanim efekt końcowy mi się spodoba... będzie dobrze :)
    Jestem jak sroka - podobają mi się błyskotki i je gromadzę, choć sama nie noszę - Twoje są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ działasz, pracusiu :)
    z przełamywaniem się - dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakoś muszę...obiecałam to i muszę...
      :D

      Usuń
  6. Mam nadzieje ze za duzo prucia juz nie bedzie;) kolczyki sliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż i prucie fajne:)Ale potem nie moge na tą włóczkę patrzec:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. przytulam.. :*

    melanżowe niebieskości fajne.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Fajna na włóczka choc w motku wydawała mi się mnie ponura:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. No cóz tak to już jest, że czasem jest dobry dzień na dzierganie czasem na coś innego. Widzę, że dzień na robienie kolczyków był doskonały :) Świetna robota !!! pozdrowionka i miłego i efektywnego Dnia Dzeirgacza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to tak w ten sposób na to nie spojrzałam, a to był przecież Dzień Kolczykowy!!
      :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Głowa do góry i dziergaj, bo ślicznie ci to wychodzi :) Pasiak zarąbisty, czymkolwiek będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pasiak będzie czymkolwiek ale da się go potem nosic:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Piękna wełenka w tej pierwszej pracy i wygląda tak milutko, cieplutko, przytulnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na szczęście świetnie się nią dzierga i miła w dotyku jest, to prawda:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. piekne kolory :)
    a bizutki super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dziękuję za prezent urodzinowy- śliczne korale i kolczyki. A ta ilość serwetek- strasznie się cieszę.I za całą resztę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, już się bałam, że paczuszka gdzieś zaginęła:)
      Sto lat!!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...