sobota, 18 maja 2013

Little one

Udało się! Ale wpadłam jak śliwka w ... skarpetki ;)

Z resztki tęczy nr 2 wykonałam takie małe butko-skarpetki.
Tak jak przypuszczałam druga wyszła mniejsza niż pierwsza. Tego można się było spodziewac skoro jakoś nie kręci mnie liczenie poszczególnych rzędów. Ale da się nauczyc :)

I przyznam się, że świetnie dzierga mi się, kiedy nie wiszą mi nad głową terminy i zamówienia. I spokojniej się pruje i poprawia jak coś nie wyjdzie.
Coś czuję, że prezenty gwiazdkowe w tym roku zacznę wyjątkowo szybko. W końcu nieograniczony ani niezagospodarowany czas mam do sierpnia.








11 komentarzy:

  1. Jakie słodkie skarpetki :-) Piękny komplet powstał.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba na tym komplecie się nie skończy, przynajmniej z wykorzystaniem tej włóczki, bardzo fajnie sie na niej pracuje:D

      Usuń
  2. wyszedł słodki komplecik
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna ta wełna:D
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Mogę jedynie pozazdrościć zdolności-śliczny komplecik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:D Zachęcam do nauki na drutach ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Powiem, że jestem dumna z siebie:D

      Usuń
  5. Cudny komplecik:)No mi wyskoczył:)I to widać we wszystkim co nie założę:)Jak się czujesz???Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje, podobaja mi sie te male skarpetko - buciki, sa piekne , te fioletowe i zolciutkie, sa naprawde slodkie, pozdrawiam, zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...