poniedziałek, 15 lipca 2013

Lawenda

Lato bez lawendy - to nie lato!
Brakowało mi na balkonie motyli i zastanawiałam się gdzie się podziały. Aż tutaj olśnienie...
Brak lawendy to zdecydowanie brak motyli!
Nie pozostało mi nic innego jak zagospodarować kolejny wypleciony przeze mnie i pomalowany koszyk.
To ten co miał być na chleb... Musiałby być wielki bochen ;) Ale piękniej wygląda z tą cudowną lawendą, prawda?

Wykorzystałam, że na chwilę wyszło słońce.
Piękny ten mój balkon :)







24 komentarze:

  1. Cudna lawenda :-) Wspaniały jest Twój balkon.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mam jeszcze co do niego taaaakie plany:D

      Usuń
  2. Lawenda... uwielbiam lawendę :)
    btw - gratulacje :) mam nadziej. Zdrowia wam wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczny !! koszyk i lawenda prezentują się niesamowicie. Na takim balkonie to sama przyjemność posiedzieć. Miłego dnia Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, no jak tylko pomalowaliśmy koszyk to tylko widziałam w nim lawendę i nic innego! :)

      Usuń
  4. Witaj - jak dla mnie to cudownie.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  5. Mieszkam na wsi, mam olbrzymi teren do zagospodarowania, a potrafiłam zasadzić jedynie berberysy, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy. Poza tym mamy chaszcze porzeczek i zagon ziemniaków. Maliny zjadła koza. Podziwiam. Podziwiam. Podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno od przybytku głowa nie boli ;)
      Ale duży teren tym bardziej trudno zagospodarować, chętnie wpadnę na kilka tygodni i coś wymyślę na pewno ;)
      A to łakoma koza była ;) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Cudownie...pięknie wygląda i pewnie cudownie pachnie:)
    Moja w tym roku nie zeszła.

    Pozdrawiam serdecznie i posyłam moc uścisków w ten słoneczny lipcowy czas!
    Peninia*
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszłoroczna też sie u mnie nie popisała, ale nie mogłam się oprzeć aby nie kupić znowu:D
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. to gdzie się siedzi jak lawenda się rozpycha? ;) fajowsko wygląda Twój koszyk! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na leżaczku ;) No bo musiała jakoś zapozowac, prawda ;)

      Usuń
  8. Ale pięknie wygląda :)) i ten koszyk - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, koszyk wyszedł naprawdę fajnie:D

      Usuń
  9. Rzeczywiście, pięknie tam u Ciebie!
    Pozdrawiam i dziękuję za wizytę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Mąż trzyma pieczę abym nie zasypała balkonu kwiatami ;)I pewnie w większości to jego zasługa:) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Pięknie na twoim balkonie.
    Dziękuję za udział w mojej zabawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny krzaczek, taki bujny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dwa, po przesadzeniu stały się mniej bujne, ale czekam cierpliwie aż się zaklimatyzują.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...