czwartek, 4 lipca 2013

Grubas

Po raz pierwszy dziergałam na takich grubych drutach - nr 8.I po raz pierwszy tak gruba włóczkę.
Wygląda super, zastanawiam się nad poszewkami na poduszki właśnie z tej wełny. Jest miła no i baaaardzo szybko się dzierga takiego grubasa. Robótka sama rośnie w oczach.
Powstały 2 otulacze.
Tak wiem upał dziś na dworze, ale udało mi się skończyć przed upałem. Dzisiaj pewnie zabiorę się za bawełnę.


Jeden dla mnie i sama nie wiem, który wybrac!

Jak myślicie? Który prezentuje sie lepiej?




Miłego popołudnia!

28 komentarzy:

  1. Śliczny kolor. Modelka wygląda uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, świetnie się czuję w takich żywych kolorach - to dlatego:D

      Usuń
  2. Faktycznie grubaski :)
    Moim zdaniem ten pierwszy jest świetny, daje więcej luzu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czym się różnia? Kolor mają śliczny, a najpiękniejszą to masz koronkę na bluzeczce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napadło mnie na róż, uwierzysz? ;)
      Sukienka wyszperana w necie, cienka bawełna a dekolt bardzo ładne się prezentuje :)

      Usuń
  4. Otulacz świetny!
    Masz na sobie coś ciekawego pod otulaczem, jakieś koronki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję!
      To sukienka, koronka na niej jakaś pewnie maszynowa, ale rzeczywiście, choć za koronkami nie przepadam ta wygląda świetnie:D

      Usuń
  5. pierwszy bardziej ku ozdobności- czyli efektowny, drugi pewnie bardziej efektywny...
    jest dylemat!! ale oba cudne- podobnie jak modelka.
    A o takim pufie z grubej włóczki myśle juz od dawna....super sa te grubasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieloryb dziękuje:)
      Bardzo fajnie wygląda taki splot, nawet najprostszy. To teraz czas na pufa! :)

      Usuń
  6. Ja bym pewnie zostawiła sobie ten szerszy...ale ja muszę miec dużo na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię dużo i ciasno, ale zostało trochę włóczki więc chyba dorobię co nieco :)

      Usuń
  7. A co będziesz decydować- weź sobie oba :D Też muszę kiedyś spróbować robótki na grubych drutach, skoro jest taka szybka. Bo ja mam mało cierpliwości raczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druty kupione na wyprzedazy w Lidlu :) Ale żyłka bardzo się skręca:/ Inaczej byłabym zadowolona na 100% procent:D

      Usuń
  8. Och uwielbiam grube druty. na te "cienizny " nie mam cierpliwości:))
    Poduszki powiadasz. No pewnie, będą świetnie wyglądać:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie męczę skarpetki na cieniznach i musiałam nieco odpoczac, coś mi robota nie idzie :/

      Usuń
  9. podobają mi się dziergadełka z takich grubych włóczek :) oba kominy bardzo fajne ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli zostawic i jeden i drugi? Ale drugi dorobię, będzie mega:D

      Usuń
  10. Bardzo ładne otulaczki. Najlepiej zostawić oba i mieć trzy wersje noszennia. Raz jeden raz drugi i raz oba razem;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm, ale pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czuję się jak wieloryb ;)

      Usuń
    2. Bo zasłonięta otulaczem ;P

      Usuń
  12. uwielbiam dziergać na takich grubaśnych drutach-w mig przybywa robótki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie bardzo szybko! Ale musiałam moje małe palce przyzwyczaic do takich grubych drutów:D

      Usuń
  13. Super:)Świetnie wyglądasz:)Już po????Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...