Dotarły przed świętami!
Czapki dla przemiłej rodzinki, wszystkie w kolorze niebieskim i wszystkie pięknie pasują :)
wtorek, 30 grudnia 2014
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Skarpety
Spędziły mi sen z powiek...
Ale udało się! Miały być proste i spersonalizowane :) Za sprawą Sock Stop - odkryłam go niedawno i postanowiłam wypróbować. Aby spełniał swoją rolę a askarpetki były antypoślizgowe kropek musi być więcej, jednak nie o to mi chodziło :) "Wykropkowałam" literki, pierwsze litery imienia osób zainteresowanych ;)
Kupiłam jednak tylko jedna butelkę tego magicznego "stopera" w jednym kolorze i niestety był bardzo mało widoczny na szarościach.
Pytanie do Was, bardzie doświadczonych:
Mam nadal problem ze skręcającą się robótką. Co zrobić aby robiąc skarpetki na 5 drutach nie skręcała mi się cała robótka?
Spróbowałam przekręcać oczka - ale ukończenie takim sposobem jednej skarpetki zajmuje wieki...
Ale wygląda pięknie ;)
Miłego poniedziałku :)
Ale udało się! Miały być proste i spersonalizowane :) Za sprawą Sock Stop - odkryłam go niedawno i postanowiłam wypróbować. Aby spełniał swoją rolę a askarpetki były antypoślizgowe kropek musi być więcej, jednak nie o to mi chodziło :) "Wykropkowałam" literki, pierwsze litery imienia osób zainteresowanych ;)
Kupiłam jednak tylko jedna butelkę tego magicznego "stopera" w jednym kolorze i niestety był bardzo mało widoczny na szarościach.
Pytanie do Was, bardzie doświadczonych:
Mam nadal problem ze skręcającą się robótką. Co zrobić aby robiąc skarpetki na 5 drutach nie skręcała mi się cała robótka?
Spróbowałam przekręcać oczka - ale ukończenie takim sposobem jednej skarpetki zajmuje wieki...
Ale wygląda pięknie ;)
Miłego poniedziałku :)
niedziela, 28 grudnia 2014
Prezenty doręczone!
Czas je zatem pokazać :)
Jak zwykle pierniki jako coś co uwielbiam robić, wiec postanowiłam na szybko upiec takie prezentowe - ponieważ poprzednie jeszcze nie zmiękły. Tym razem dodałam czerwonego barwnika do lukru.
A do pierników powidła śliwkowe i konfitura z dyni :)
Jak zwykle pierniki jako coś co uwielbiam robić, wiec postanowiłam na szybko upiec takie prezentowe - ponieważ poprzednie jeszcze nie zmiękły. Tym razem dodałam czerwonego barwnika do lukru.
A do pierników powidła śliwkowe i konfitura z dyni :)
poniedziałek, 15 grudnia 2014
niedziela, 14 grudnia 2014
W oczekiwaniu na (zimę) święta
Udało się upiec pierniki!
Nie są tak idealne jak w poprzednich latach, ale wyszły pyszne! Postanowiłam jednak w tym roku zaryzykować i nie dodawać cukru do ciasta. Helenka nie bardzo wie, co to słodycze ;) I był to idealny pomysł. Z lukru nie zrezygnowałam, ale postanowiłam wykorzystać barwniki spożywcze, które zostały z tęczowego tortu urodzinowego.
A Helena pierwsze pierniczkowanie ma już za sobą :)
Kto zgadnie jaki kolor będzie tym światecznym w nadchodzące święta?
Pierwszy piernik Heleny :)
Miłego wieczoru :)
Nie są tak idealne jak w poprzednich latach, ale wyszły pyszne! Postanowiłam jednak w tym roku zaryzykować i nie dodawać cukru do ciasta. Helenka nie bardzo wie, co to słodycze ;) I był to idealny pomysł. Z lukru nie zrezygnowałam, ale postanowiłam wykorzystać barwniki spożywcze, które zostały z tęczowego tortu urodzinowego.
A Helena pierwsze pierniczkowanie ma już za sobą :)
Kto zgadnie jaki kolor będzie tym światecznym w nadchodzące święta?
Pierwszy piernik Heleny :)
Miłego wieczoru :)
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Dla Dominiki :)
Kolejny Butterfly dumnie zdobi głowę małej, ślicznej Dominiki :)
Muszę przyznać, że przepięknie jej w tym kolorze :)
Muszę przyznać, że przepięknie jej w tym kolorze :)
sobota, 6 grudnia 2014
Byłam grzeczna :)
A w prezencie mikołajkowym mam taki oto medal, a kolejny bieg na 10 km :) Byłam grzeczna a na taki piękny medal sama zapracowałam, bo kolejny rekord życiowy za mną :)
Zimno, las, jezioro i sporo wzniesień do pokonania ale da się :) I jaka satysfakcja :)
Miłego mikołajkowego wieczoru!
Zimno, las, jezioro i sporo wzniesień do pokonania ale da się :) I jaka satysfakcja :)
Miłego mikołajkowego wieczoru!
Fiolet dla dłuuugich włośow :)
No właśnie to zawsze był problem - w czapkę nie mieściła mi się kitka!
Zatem postanowiłam wydziergać modną, dużą czapę dla długich włosów, aby spokojnie zmieściła się kitka, dwie czy nawet kok!
Ciemny fiolet, zainspirowałam się wzorem z Raverly. Niestety nie mogłam za bardzo poszaleć ponieważ postanowiłam wykorzystać jeden motek włóczki, który dostałam kiedyś w prezencie.
Zaczęłam ryżem - ale po kilku próbach postanowiłam zastosować wzór typu Wurm :)
Teraz już wiem, że ryż taką gruba włóczką muszę robić na grubszych drutach :)
Zatem postanowiłam wydziergać modną, dużą czapę dla długich włosów, aby spokojnie zmieściła się kitka, dwie czy nawet kok!
Ciemny fiolet, zainspirowałam się wzorem z Raverly. Niestety nie mogłam za bardzo poszaleć ponieważ postanowiłam wykorzystać jeden motek włóczki, który dostałam kiedyś w prezencie.
Zaczęłam ryżem - ale po kilku próbach postanowiłam zastosować wzór typu Wurm :)
Teraz już wiem, że ryż taką gruba włóczką muszę robić na grubszych drutach :)
czwartek, 4 grudnia 2014
Piękne kolory!
Włóczka zakupiona już bardzo dawno temu. Czekała na czapkę i otulacz. Dojrzała i z odpowiednią mocą powstała czapka, z pomponem oczywiście.
Kolory układają się świetnie, tylko przyzwyczajona do miękkiej włóczki Baby Red Heart - ta wydaje mi się taka sztywna.
Druty: 3,5.
Włoczka: Alize Lanagold.
Wzór: własna improwizacja.
Czas się zabrać za otulacz :)
Kolory układają się świetnie, tylko przyzwyczajona do miękkiej włóczki Baby Red Heart - ta wydaje mi się taka sztywna.
Druty: 3,5.
Włoczka: Alize Lanagold.
Wzór: własna improwizacja.
Czas się zabrać za otulacz :)
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Czapka grudniowa
Czapka nr 2 gotowa aby stanąć do wyzwania!
Klasyczna, w warkocze - uwielbiam je, prawie tak jak pompony. W kolorze niebiesko-lawendowym, koniecznie z pomponem i wywiniętym brzegiem.
Druty: nr 3,5.
Włóczka: Kotek.
Wzór: własny.
Klasyczna, w warkocze - uwielbiam je, prawie tak jak pompony. W kolorze niebiesko-lawendowym, koniecznie z pomponem i wywiniętym brzegiem.
Druty: nr 3,5.
Włóczka: Kotek.
Wzór: własny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
