środa, 21 stycznia 2015

Większa

Wydziergałam też żakardową dla siebie i o dziwo...chodzę w niej :)
Mój problem polega na tym, że dziergam, ekscytuje się, kończę a potem... gotową czapkę daję innym w prezencie...
Tez tak macie?

Jak pogoda pozwoli to i może będzie zdjęcie Matki i Córki w podobnych czapkach.

Zauważyłyście, że na początku wkradł się błąd?
Ja zauważyłam - na końcu czapki ;)
(Wrrr!)
Ale może to i lepiej, że nie są identyczne :)






10 komentarzy:

  1. Błędu żadnego nie widzę.
    Pięknie razem wyglądacie, dziewczyny :-) Cudne czapki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja widzę ;) Dziękujemy :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  2. Mam dokładnie tak samo. Mega frajda podczas dziergania, potem zachwyt, że sie udało, a potem przekazuję dalej:-) Ale to tez forma przyjemności - no nie?:)

    Super te Twoje czapki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście uwielbiam robić prezenty!
      Czasem tylko okazji brakuje ;)

      Usuń
  3. a ten blad to taki specjalnie i juz :D - cudowne sa bardzo lubie klimaty,ze mama i corka sa w czyms podobnym

    ale ona juz urosla i ta slodka lapka

    pozdrawiam Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapka nie chciała się przesunąć - ot taki bunt! I kompozycja też helenkowa ;)

      Usuń
  4. Ha, kapitalne zdjęcie !

    A te serduszka poniżej to dla mnie w dalszym ciągu ,,chiński,, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pogoda niestety nie pozwala na zdjęcia lepszej jakośći - jak tak dalej pójdzie to będę musiała kupić cały osprzęt!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. bardzo podobaja mi sie te twoje czapki, sa super,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo - tak się jakoś czapkowo wkręciłam ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...